Drogi pracodawco, oto 5 powodów, dlaczego warto zatrudnić młodą Mamę

20:55


Jak wiecie jakiś czas temu (no ze trzy tygodnie już będzie) wróciłam do pracy. Ot tak zupełnie spontanicznie. Praktycznie można powiedzieć, że z dnia na dzień. Tak, wiem jestem niezła w podejmowaniu decyzji ad hoc, ale zazwyczaj wychodzi mi to na dobre. Mam nadzieję, że tym razem będzie tak samo.

Pewnie to co powiem, niektórych z Was wkurzy. Nie szukałam długo pracy. Miałam szczęście.
Wiem jednak, że spora część z nas Matek ma problem ze znalezieniem zatrudnienia i powrotem do aktywności zawodowej po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, a jeszcze gorzej po zakończeniu urlopu wychowawczego. Wiem też, że część z Was spotkała się z dziwnymi pytaniami ze strony przyszłych pracodawców. Te pytania mają na celu jedno: zdyskredytowanie Matek jako pracowników. Tak, często pracodawcy wychodzą z założenia, że Kobieta posiadająca dziecko jest pracownikiem gorszego sortu.

Nie prawda. To jest totalny bullshit.

Drogi Pracodawco, jeżeli zastanawiasz się czy zatrudnienie Młodej Matki to dobry pomysł, to ja Ci mówię: TAK, to świetny pomysł! Mało tego, nie rzucam sobie tych słów od tak, po prostu bez naukowego potwierdzenia. Mam dla Ciebie całą listę cech, którymi mogą pochwalić się Matki, a które czynią je wymarzonym pracownikiem.

  1. Mniejsza dyspozycyjność i mniejsza gotowość do pozostawania po godzinach. Myślisz, że to wada? Ha i tu Cię mam, nikczemcze! To jest totalna nieprawda! To plus, plus i jeszcze raz plus. Zacznijmy od faktów: to normalne, że Mama spieszy się do domu, w którym czeka na nią dziecko. Generalnie zostawianie po godzinach jest jej wybitnie nie w smak. Ale, ale, ale to, że nie chce zostawać po godzinach i na myśl o nadgodzinach dostaje gęsiej skórki ma też inną stronę medalu. Otóż tą lepszą stronę, szczerozłotą pachnącą monetą. Ona, ta Matka w sensie, często nie musi tego robić ponieważ, całą pracę wykonuje o wiele szybciej, właśnie by móc biec do domu, gdy tylko korpo gong wybije 16:00, czy tam 17:00.
  2. Mega Multitasking. Gdy zostajesz Matką nagle wyrastają Ci dodatkowe pary rąk. Stajesz się jakby człowiekiem-ośmiornicą! Jedną ręką trzymasz dziecko, drugą mieszasz zupę, trzecią wycierasz roznalen mleko, czwartą próbujesz namalować kreskę na oku (słowo “próbujesz” jest użyte nie bez powodu - czwartą ręką trudno to zrobić w ogóle, a co dopiero zrobić to dobrze!), piątą starasz się jeszcze odebrać dzwoniący po raz setny telefon. Wypełzając z domu nawyk robienia wielu rzeczy na raz nie zanika. Umiejętność ta, tak bardzo weszła Matce w krew, że z powodzeniem wykorzystuje ją również w pracy zawodowej. Zatem, jeżeli widzicie człowieka ośmiornicę nie dzwońcie po cyrk, to tylko Matka.
  3. Organizacja. To wynika trochę z poprzedniego punktu. Aby być w pełni funkcjonalnym człowiekiem ośmiornicą trzeba najpierw stworzyć plan działania, który później można obalić, by działać z większą sprawnością. To kolejna oczywista rzecz w życiu Matki, która idealnie wpasowuje się w pracowniczy kanon cech porządanych. Matka jako pracownik - z planem czy bez, jest jedną z najbardziej zorganizowanych osób ever. Po części też dlatego, że nie chce zostawać po godzinach, wszystko układa sobie tak, by wyrobić się na czas.
  4. Nie wiem czy widzieliście, ale często w ogłoszeniach o pracę, jest taki punkcik w dziale “zakres obowiązków”, który głosi, że nowy pracownik będzie musiał “dbać o miejsce pracy”. No któż, tak jak Matka o nie zadba? Przecież jej wymuszona przez dziecko pedantyczność, czytaj konieczność chowania wszystkiego tak, by nie dostało się w małe, niepowołane rączki, idealnie się tutaj sprawdzi.
  5. Kojarzysz ten mem o tym, jak w poniedziałek do pracy wracają normalni ludzie i Matki? No jasne, że tak. To nie taka ściema. Matki lubią pracę. W sensie nie zawsze, ale ogólnie to tak. Bo praca jest często dla nich ucieczką i innym światem. Taki światem jakby trochę “przed dzieckiem”. No i wreszcie przez chwilę nie słyszy się ciągle “Mamooo”.

Drogi Pracodawco i co? Masz jeszcze jakieś wątpliwości, że Matka to najlepszy pracownik ever? Najlepszy jaki może Ci się trafić?

A teraz zadanie dla Was. Dopiszcie jeszcze Wasze typy, specjalnie dla tych, którzy jeszcze się wahają!

To Cię może zainteresować

0 komentarze

FACEBOOK

Google+ Badge