Problemy z karmieniem piersią. Czy jesteśmy z tym same? Gdzie szukać pomocy?

20:34


Jakiś czas temu przy okazji spacerowego wypadu z Małą Zet spotkałam dawną znajomą. Dziewczyna niedawno została Mamą. Dumnie pchała piękny wózek ze swoim największym Skarbem. Uśmiechnęłam się od ucha do ucha, bo dawno się nie widziałyśmy. Oczywiście, że od razu podeszłam, bo ja już taka jestem. Zagadać muszę. Bo gadać lubię. No i zaczęłyśmy o tych ciążach, porodach i dziecięcych sprawach rozmawiać. Dziwne nie? Bo jak Matki się spotkają to choćby nie wiem jak się starały, to finalnie i tak na temat dzieciorów zejdą. W pewnym momencie rozmowa jakoś tak sama zjechała w kierunku karmienia dziecka. Ja nie pytałam. Broń Boże. Bo to nie moja sprawa. Ona sama jakoś tak zaczęła. Sama powiedziała, że już nie karmi piersią, choć ja nie pytałam. Ale to nie o to chodzi. W oczy, a w zasadzie w uszy od razu rzuciło mi się to, że Ona momentalnie mówiąc o tym, że karmi butelką zaczęła mimochodem się tłumaczyć. Jakby czuła się tej sytuacji winna. Jakby przez to jej bycie Matką, było mniej Matczyne. Niepotrzebnie. Bardzo Niepotrzebnie. Przypuszczam, że to nie jej wina. Bo ona bardzo chciała karmić. Wina musi leżeć gdzieś indziej.

Wina leży w pomocy i wsparciu dla Matek Karmiących Piersią, a w zasadzie w jej braku lub w najlepszym przypadku w bardzo okrojonej wersji tej pomocy. Ja nie mówię o kwestii promowania karmienia naturalnego. To mamy na coraz wyższym poziomie. I duży plus za to. To jednak nie wszystko. Bo mówienie o zaletach mleka Matki to jedna strona medalu (swoją drogą również bardzo ważna), a wsparcie dla Matek, którym z różnych przyczyn, czasami czysto technicznych karmienie piersią przychodzi z trudem to jego druga strona.

Trwający właśnie Tydzień Promocji Karmienia Piersią, rozmowa z dawno niewidzianą koleżanką oraz pewna bardzo merytoryczna konwersacja na facebookowej grupie, której miałam okazję się przyglądać, a w której Mamy okazały bardzo dużo wsparcia Młodej Matce mającej problem z laktacją (to nie sarkazm, rozmowa na prawdę była na wysokim poziomie, a to nieczęsto się zdarza, w internetach) nakłoniły mnie do tego by zebrać w jednym miejscu odpowiedź na ważne pytanie związane z karmieniem.

Gdzie szukać pomocy, gdy karmienie piersią sprawia nam trudność? Gdzie znaleźć wsparcie, gdy nasz droga mleczna nie jest usłana różami, a bardzo byśmy chciały, by właśnie tak było? Kto nauczy nas jak radzić sobie z problemami podczas karmienia? Gdzie możemy otrzymać pomoc, gdy karmienie naturalne sprawia nam problem?


Jest kilka takich miejsc, które specjalizują się w pomocy Matkom mającym problem z karmieniem piersią. Zanim się poddamy warto z nich skorzystać

  1. Z poradni laktacyjnej - w większości większych miast znajduje się Poradnia Laktacyjna, w której Doradcy Laktacyjni pomogą w rozwiązywaniu problemów z karmieniem piersią. W przypadku, gdy w naszym mieście Poradnia taka nie istnieje, można skorzystać z Poradni Laktacyjnej Online lub Telefonicznej Poradni.

  2. Z blogów o tematyce laktacyjnej - nie będę tutaj odkrywcza, gdy jako najlepszy przykład pomocnego bloga o tematyce związanej z Karmieniem Piersią podam bloga Hafija.pl .

  3. Z grup na FB - tak, ja wiem, że mówi się, że Facebook to nie lekarstwo na problemy. W sumie racja. Jednak po ostatniej obserwowanej przeze mnie rozmowie, wiem, że są bardzo specjalistyczne grupy, w których naprawdę można otrzymać pomoc i wsparcie, również w kwestii Karmienia Piersią. Oczywiście należy pamiętać by nie opierać się na nich w 100%. Rady facebookowe należy najpierw potraktować grubym sitem.

  4. Z fachowej literaturze - osobiście nie znam pozycji, które są pomocne w momencie, gdy pojawiają się problemy z karmieniem naturalnym. Być może dlatego, że sama takich problemów nie miałam, więc ich nie szukałam. Wierzę jednak w fachowość książek i ich wiedzę.

  5. Ze wsparcia personelu medycznego - to niestety dosyć dyskusyjna sprawa. Część personelu nie wiadomo czy z lenistwa czy faktycznie z niewiedzy (chciałabym jednak mimo wszystko wierzyć w powód pierwszy) nie potrafi udzielić dobrej, fachowej rady i stać się wsparciem dla Młodej Matki w kwestii Karmienia Piersią. Wierzę jednak, że poziom wiedzy i chęci z roku na rok wzrasta i Personel Medyczny znowu stanie się autorytetem w tej kwestii.


Moje Drogie, jak widzicie jest kilka takich miejsc, które specjalizują się w pomocy Matkom mającym problem z karmieniem piersią. Zanim się poddamy warto z nich skorzystać, by móc później z pełną świadomością i dumą powiedzieć, że karmicie lub nie i jest to Wasza świadoma i w pełni zależna od Was decyzja. Byście mówiąc o tym, jak karmicie nie czuły wyrzutów sumienia, nie tłumaczyły się, byście prosto w oczy każdemu potrafiły powiedzieć, że robicie tak, jak dla Was i dziecka jest najlepiej.

Bo ja, choć sama karmiłam piersią przez rok, jestem bardzo daleka od szerzącego się laktacyjnego terroru i oceniania stopnia Matki w Matce, przez pryzmat tego jak karmi.

Bo nie “naczyniem” się karmi a MIŁOŚCIĄ!

A jakie jest Twoje zdanie? Jaka była Twoja Droga mleczna?

A może miałaś przyjemność lub nieprzyjemność korzystać z wymienionych miejsc wspierających Matki Karmiące? Może znasz jeszcze inne adresy, które są pomocne? Dawaj je! Dopiszemy do listy :)






To Cię może zainteresować

0 komentarze

FACEBOOK

Google+ Badge