Ubraniami kreuj się na taką osobę, jaką chciałbyś być. 'Zaprojektuj swój styl'

21:25


Dobra, nie jestem guru modowym. Ba, ja jestem raczej na samym dole modowej drabiny. Ja jestem modowym planktonem! Planktonem, który pożerają grube ryby, zwane modowymi wymiataczami. Ok, ok przyznaję się bez bicia: nie śledzę nowinek, nie oglądam kanałów modowych i nie czytam blogów o tej tematyce. Ale jestem kobietą - to fakt niepodważalny (tak ja wiem, że atrybuty kobiecości to trochę mało rozwinięte są u mnie, ale w tym momencie postarajcie się na to przymknąć oko, proszę), a kobieta zawsze będzie poszukiwała swojego stylu, (metodą prób i błędów oczywiście - w moim przypadku głównie błędów) by nie tylko czuć się piękną, ale by BYĆ piękną.

Styl. Elegancja. Kobiecość.

Tak, też tego szukam. Raz z większym powodzeniem, raz z mniejszym powodzeniem. Dlatego też skusiłam się na książkę “Zaprojektuj swój styl” Rachel Roy. Kim jest Rachel Roy? Nie przejmuj się, że nie wiesz. Ja też nie wiedziałam, ale się dowiedziałam. Otóż Rachel Roy to światowej sławy projektantka mody. Ale nie tylko. To również odnosząca sukcesy bizneswomen i zapracowana, współczesna Matka dwóch córek.

Rachel Roy stworzyła poradnik, w której na bazie własnych doświadczeń nauczyć się bycia najlepszą wersją samej siebie, właśnie poprzez wyrażanie siebie za pomocą ubioru, ale również własnej postawy i pewności siebie. Pewności siebie, którą poniekąd przypisuje odpowiedniemu ubiorowi.

“Kreuj się na taką osobę, jaką chciałabyś być.”

Książka nie mówi wprost jak się ubrać. Podaje jedynie wskazówki. Wskazówki, które mają bardziej uderzyć w naszą psychikę, niż w szafę (choć poniekąd w szafę również). Chodzi o to, żeby zdać sobie sprawę, że jeżeli dobrze się ze sobą czujemym (jeżeli dobrze czujemy się w swoim ubraniu), jesteśmy pewniejsze siebie, więc jesteśmy w stanie dużo więcej osiągnąć.

“Ubieraj się tak, by być najlepszą wersją samej siebie.”

“Zaprojektuj swój styl” to nie jest pozycja, która przeobrazi Cię w super stylową kobietę, ot tak, od razu. Da Ci jednak wskazówki dotyczące łączenia stylów, fasonów i kolorów, a także wskaże jakie dodatki powinny znaleźć się Twojej szafie i jak dobierać odpowiednie torebki, biżuterię oraz buty. Wszystko to okraszone jest motywacyjnymi cytatami ikon kobiecej mody oraz stylowymi ilustracjami prosto ze szkicownika projektanta. To od Ciebie zależy jak wykorzystasz tą wiedzę. Czy zrzucisz z siebie dres i nawet do sklepu pójdziesz piękna, tak by czuć się piękna. Bo przecież jesteś piękna.





To Cię może zainteresować

2 komentarze

  1. Ciekawe czy mnie taka książka by coś pomogła, coś wniosła do mojego życia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha rozbawiło mnie określenie "modowy plankton":) Pod tą definicją sama mogłabym się podpisać;) też nie zagłębiam się w modowe tematy, ani nic z tych rzeczy. Na chwilę obecną po prostu tego nie czuję. Nie ukrywam jednak, że chciałabym być modna. Nie jest to może jakieś moje marzenie, ani cel do którego dążę, ale jeśli by tak było, nie miałabym nic przeciwko temu;)

    OdpowiedzUsuń

FACEBOOK

Google+ Badge