A Ty jesteś Piękna? Sprawdź.

20:31


Jak to jest, że kiedy zapytam Cię o to czego nie lubisz we własnym wyglądzie, dostanę odpowiedź niemal natychmiastowo. Na jednym tchu jesteś w stanie wymienić z czego jesteś niezadowolona. Bo nogi za krótkie, bo ramiona za grube, bo biust za mały, bo cera problematyczna, bo włosy się puszą, palec trzeci u lewej stopy jakiś taki krzywy itp. A jeśli zapytam Cię o to z czego jesteś dumna, będziesz potrzebowała dłuższej chwili, by coś wymienić. Jestem  przekonana też, że lista tych rzeczy będzie o wiele krótsza.

Smutne to, prawda?

Przejdźmy jednak do konkretów.

Jesteś piękna? Jak myślisz? Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź.

  1. Czy Twój wzrost przekracza 165cm TAK/NIE
  2. Czy Twoje wymiary zbliżone są do 90/60/90? TAK/NIE
  3. Czy Twoja cera jest pozbawiona przebarwień? TAK/NIE
  4. Czy Twoja cera jest pozbawiona zmarszczek? TAK/ NIE
  5. Czy Twoja cera posiada inne problemy kosmetyczne? TAK/NIE
  6. Czy Twoje włosy są gęste? TAK/NIE
  7. Czy Twoje oczy są duże? TAK/NIE
  8. Czy Twój nos jest mały? TAK/NIE
  9. Czy Twoje paznokcie się długie i zadbane? TAK/NIE
  10. Czy Twoja garderoba jest odświeżana co sezon? TAK/NIE

Jeśli przynajmniej na połowę tych pytań odpowiedziałaś przecząco to niestety nie jesteś piękna. W zasadzie to jesteś nawet brzydka. Taki Karakan z Ciebie Mieć aż tyle mankamentów? Katastrofa!

Żartowałam! Ten quiz to pic!
Obojętnie jakie były Twoje odpowiedzi to Jesteś Piękna!

Ale musisz sobie z tego zdać sprawę! Musisz sama wiedzieć, że jesteś Piękna, żeby inni też tak myśleli. Inne drogi nie ma. Twoje Piękno to stan Twojego umysłu.

Zastanawiałaś się kiedyś jak to jest, że właśnie za tą mijaną przez Ciebie na ulicy kobietą mężczyźni oglądają się łamiąc sobie karki, ręce, rozbijając samochody itp? Jak to jest, że kobiety z zazdrością spoglądają na nią i wzdychają, a w zasadzie oczyma wyobraźni widzą jak wydrapują jej oczy? Gwarantuję Ci, że nie jest ona grecką boginią, która zstąpiła z Olimpu. Jest taka jak Ty. Też ma swoje wady.

W czym tkwi jej sekret?
Ona emanuje seksapilem. Nie wymuszonym, takim naturalnym. A czym owy seksapil jest? Niczym innym jak stanem umysłu! Seksapil to mieszanka pewności siebie, ale nie zarozumiałości, znajomości swojego ciała, znajomości swoich wad i zalet, umiejętnością maskowania tych pierwszych i eksponowania tych drugich,  a przede wszystkim jest poczuciem własnego piękna. Każda z nas go ma, tylko nie każda się jeszcze do niego dokopała. Zatem bierzcie łopaty w dłoń i przekopujcie własny umysł. Zróbcie mu reset, przeprogramujcie go i powiedzcie to wreszcie na głos: JESTEM PIĘKNA.  

Ja wiem, że zaraz wyskoczysz mi tu z tą Twoją listą: bo 10 kg za dużo, bo nogi za krótkie, bo brzuch nie jest płaski, bo cycki za małe (że też na za duże mało kto się skarży), bo pryszcze, zmarszczki i inne kurze kończyny. Powiem Ci jedno! Nie wierzę, że jest z Tobą, aż tak źle. Bóg, Natura, Los, czy w kogo wierzysz nie jest aż taki okrutny, by aż się nad Tobą znęcać i nie dać Ci ani jednego pięknego elementu. No way.

Może nie masz smukłych, długich nóg jak żyrafa (nie mylić z szyją, to nie jest seksi), ale na pewno masz piękne, długie (albo krótkie) włosy!
Może Twoja cera nie jest idealna jak pupa niemowlaka (wiecie taka gładka, nie taka po całym dniu w jednym pampersie), ale na pewno masz wielkie, piękne oczy o głębokim spojrzeniu.
Może Twój brzuch nie jest idealnie płaski (co to w ogóle za stwierdzenie “idealnie płaski”! to bardzo względne pojęcie przecież, idealnie wypukły też może być;), ale na pewno masz piękny biust - bo każdy biust jest piękny!
Może Twój wzrost daleki jest od tego z wybiegu, ale ja zawsze (sobie) powtarzam “małe jest piękne”! (Mój Tata zawsze mówi, że “Małe jest wredne, bo nie urosło”, ale jego nie słuchajcie;)

Pamiętaj, nie jesteś ideałem. Nigdy nim nie będziesz, bo ideałów nie ma! Nawet ta babeczka z telewizji, którą uważasz za najpiękniejszą za świecie nie jest ideałem. Jedno jest pewne. Dla równowagi masz wady i zalety. Twoim zadaniem jest skupić się na zaletach i zdać sobie sprawę, że jesteś PIĘKNA! Bo piękno to stan umysłu! To ciężka praca, ale się opłaca. Czuć się dobrze samej ze sobą to klucz do sukcesu.

To Cię może zainteresować

5 komentarze

  1. Wiesz, że zgadzam się z Tobą w 100%. Piękno jest w nas i nie zależy od tego jak wyglądamy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha, Twój tata - mistrz. :D Każdy ma swoje kompleksy. Ja bym mogła wyliczać w nieskończoność. Ale jedno jest pewne - największe piękno kryje się w uśmiechu i takich wesołych iskierkach w oczach. Nawet największa laska, z miną srajacego kota atrakcyjna nie będzie. :D Poza tym, jak mawiała Coco Chanel "nie ma kobiet brzydkich, są zaniedbane". I w to też wierzę. Każdy diament wymaga szlifu. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana w samo sedno uderzyłaś!
      hihi jak zwykle rozłożyłaś mnie na łopatki z tym kotem na pustyni ;)

      Usuń
    2. Kochana w samo sedno uderzyłaś!
      hihi jak zwykle rozłożyłaś mnie na łopatki z tym kotem na pustyni ;)

      Usuń
    3. Kochana w samo sedno uderzyłaś!
      hihi jak zwykle rozłożyłaś mnie na łopatki z tym kotem na pustyni ;)

      Usuń

FACEBOOK

Google+ Badge