Jak podjąć najlepszą decyzję

20:25


Zerwaliśmy kolejną kartkę z kalendarza, kartka ta miała napis „Grudzień”. Była to ostatnia kartka, więc śmiało można powiedzieć, że zerwaliśmy nie tylko kartkę, ale cały kalendarz. W ten sposób przy akompaniamencie kolorowych, głośno wybuchających fajerwerk oraz strzelających wysoko korków od szampana przywitaliśmy Nowy Rok. 

2016. 

Wraz z nim pojawiły się nowe nadzieje, prośby do losu, nowe plany, a także postanowienia. Nowy rok to zdecydowanie najlepszy czas na zmiany, które rozpocząć mają się właśnie od tak zwanych „postanowień noworocznych”. Jedni postanawiają rzucić palenie, inni przejść na dietę, jeszcze inni rozpocząć naukę języków obcych, zapisać się na siłownię lub zmienić pracę. 

Ja nie mam postanowienia noworocznego. Konsekwentnie staram się co roku ich nie mieć. Dlaczego? Ponieważ zazwyczaj niewiele z nich wychodzi, a to z kolei jest przyczyną rozczarowań. 

Za to weszłam w ten Nowy, 2016 Rok z grupą przemyśleń, tematów do rozważenia i pytań, na które muszę znaleźć odpowiedź. Myślicie, że znalezienie na moje dylematy odpowiedzi i rozwiązań można podciągnąć jednak pod postanowienia noworoczne?

Myślę, że można tak na to spojrzeć.

Czego dotyczą towarzyszące mi dylematy? Można powiedzieć, że sfery zawodowej. 

Zakończyłam przysługujący mi urlop macierzyński. Nie mam zielonego pojęcia jak to się stało, że ten okres, który początkowo wydawał mi się tak bardzo długi, nagle okazał się zadziwiająco krótki. Nadszedł teraz czas podjęcia decyzji związanej z powrotem do pracy. Wbrew pozorom nie jest decyzja najprostsza, a najtrudniejszym elementem jest zadecydowanie o opiece nad Małą Zet. 

Żłobek publiczny? Żłobek prywatny? Niania? Zostać z Małą Zet w domu i na jakiś czas odłożyć karierę zawodową? 

Jakie Wy macie doświadczenia? Jaką podjęłyście decyzje? 

Praca to jedno. Druga kwestia to BLOG.
 
Czy wraz z Nowym Rokiem zamknąć go? 

A może wręcz przeciwnie? Zająć się pisaniem na poważnie, rozwinąć go? Dokonać zmian? Przejść na swoje, na własną domenę? Dodać nowe zakładki, z nowymi tematami? 

Ten BLOG to również Wasze miejsce. Piszę go nie tylko dla siebie, ale również dla Was, a może nawet głównie dla Was. Dlatego pomóżcie podjąć mi decyzję, w którą stronę się udać.
Liczę na Waszą pomoc :)

***

Korzystając z okazji cała nasza trójka chciałaby Wam życzyć w tym Nowym 2016 Roku samych wspaniałości, łatwego podejmowania właściwych decyzji, radość z każdego dnia, zdolności odnajdywania szczęścia, w każdym najdrobniejszym nawet elemencie.

Mamatorka, Mr Right oraz Mała Zet

To Cię może zainteresować

5 komentarze

  1. Myślę, że warto rozwijać bloga dalej:) Ciekawie będzie czytać, jak łączysz pracę zawodową z macierzyństwem- a to na pewno nie lada wyzwanie!

    http://takuwazamja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację to może być ciekawe ;)

      Usuń
  2. też miałam dylematy związane z opieką dla dziecka, wybrałam żłobek prywatny - wszystko opisałam u mnie, zajrzyj jeśli masz ochotę. A z bloga nie rezygnuj :) wszystko da się pogodzić, choć czasem ciężko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydałaby się dodatkowa godzina lub dwie do doby ;)
      zajrzę do Ciebie na 100% :)

      Usuń
  3. Ja też zakończyłam macierzyński, już trzy miesiące temu. Zadecydowałam, żeby nie wracać do pracy. Nie wyobrażam sobie zostawić małej w żłobku, ani nawet z najlepszą nianią. Raz, ze to dość droga historia, dwa, że Blanka obraża się na mnie nawet jak zostawię ją na kilka godzin, a co dopiero na cały dzień, gdzieś z 10 godzin razem z dojazdami... Wolałabym ją wychować tak do 3 lat. To cenny czas, którego nic już nie zwróci.

    Mam tez ten plus, że blogowanie w dużej mierze łączy się z moją pracą zawodową, więc całkiem z rynku nie wypadnę. A za kilka miesięcy, jak mała podrośnie jeszcze ciutkę, będę pewnie szukać czegoś zdalnie. Później może wrócę do pracy na niepełny etat. Chciałabym, żeby to wszystko działo się tak powoli. Dzięki kochanemu "ojcu rodziny" mogę sobie na to pozwolić.

    A bloga prowadź i rozwijaj koniecznie! :) Własna domena jest super, daje kopa do działania. ;)

    OdpowiedzUsuń

FACEBOOK

Google+ Badge