Jak zamienić codzienne trudności w przyjemności

21:00





Zastanawiasz się jak zmienić życiowe trudności i powody do narzekania w szczęście? Możne wystarczy tylko pomyśleć skąd one się biorą. Wydaje Ci się to trudne? Nic bardziej mylnego.

Na co dzień mamy dużo obowiązków. Biegasz z wywieszonym językiem między pracą, sklepem, żłobkiem lub przedszkolem, własną kuchnią, łazienką, pokojem dzieci, i tak dalej. Do tego w portfelu znowu zamieszkał pająk Stefan i zżarł Twoje pieniądze, a nie to przecież koniec miesiąca, więc to normalne, że on tam jest. Ulubione buty całe w błocie, ponieważ na spacerze złapała Cię jesienna ulewa. Dziecko po pachy w kałuży, a ta kurtka, którą ma na sobie była jeszcze całkiem nowa. Mąż wrócił z pracy z wielkim gilem i już wiesz, że od tego momentu w domu zacznie się istne królestwo bakcyli, które zaowocuje szpitalem polowym, w którym wszyscy mogą leżeć i zdrowieć oprócz Ciebie.

Katastrofa, prawda?
Masz prawo narzekać!

Masz też jednak inną możliwość, możesz pomyśleć o tych wszystkich „kataklizmach” jak o czymś dobrym. W jaki sposób? A no taki, jak poniżej!
  1. Masz górę naczyń do zmycia po całym dniu – to znaczy, że masz szansę na posiadanie pięknych, czyściutkich dłoni, wymoczonych w płynie do naczyń.
  2. Masz stos prania do wyprasowania – to znaczy, że Twoja cera będzie nawilżona dzięki używanej funkcji parowej.
  3. Pod łóżkiem znowu skarpetki, JEGO skarpetki (ogarnia Cię wkur…),a w korytarzu klocek, na który znowu nadepnęłaś – przynajmniej wiesz, gdzie czego szukać;)
  4. Jesteś niewyspana bo kilka razy w nocy wstawałaś – to znaczy, że już wiesz, że możesz funkcjonować bez dużej ilości snu.
  5.  Płaczesz robiąc przelew za kredyt hipoteczny – to znaczy, że masz własne M (no prawie, za jakiś czas będzie Twoje;)
  6. Wkurzasz się płacąc za gaz i prąd, cholerstwo znowu zdrożało – ale przynajmniej masz prąd i gaz w domu
  7. Znowu nie mieścisz się w ciuchy – to znaczy, że masz dobrobyt i nie głodujesz.
  8. Sąsiadka obgaduje Cię z Panią z warzywniaka – musisz być niezwykle interesującą osobą, skoro chce im się strzępić języki.
  9. Jest jesień, albo zima i jest mokro, zimno, szaro – przynajmniej nie gotuje Ci się tyłek na Saharze, owinięty dodatkowo w abaję, podczas szukania kropli wody.
  10. Jest lato i pot spływa Ci po cyckach – przynajmniej nie musisz uciekać przed niedźwiedziem polarnym i polować na renifery, żeby coś zjeść.

Lepiej jak tak sobie pomyślisz, prawda?

Teraz będzie trochę na serio.


Tak na prawdę to ten bałagan, stosy naczyń, prania, zabawki w każdym kącie mieszkanie, świadczą o tym, że masz rodzinę! Te rachunki za dom, które z miesiąca na miesiąc przysparzają Ci siwych włosów znaczy, że masz dom, mieszkanie, swoje cztery kąty! Ta pogoda, która jest nieprzewidywalna, oznacza, że masz swoje miejsce na ziemi . 

Pamiętaj, że wszystkie powody do złego humory można przekuć na powody do szczęścia. Dzięki temu jest łatwiej przetrwać każdy dzień.

***
Post bierze udział w akcji #stopmarudzeniu zapoczątkowanej przez Matki Polki Fanaberie 

To Cię może zainteresować

4 komentarze

  1. 7 powaliło mnie na łopatki. Teraz już zawsze będę się tak tłumaczyła :D
    P.S Dzięki za udział :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tej 7 muszę mężowi powiedzieć, bo się zmartwił, że w tłuszczyk zaczyna obrastać. Powiem mu: "Ciesz się ze swojego dobrobytu, a nie marudzisz!" :) a post pozytywny - może dzięki tym radom później osiwieję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie mu to powiedź! Taka jest prawda!

      Usuń

FACEBOOK

Google+ Badge