Czy możesz złościć się na dziecko

09:31

źródło
Czy masz prawo się złościć?
Czy masz prawo złościć się na swoje dziecko?
Czy masz prawo okazywać swojemu dziecku złość?

Jakie odpowiedzielibyście na te pytania ?


Czy masz prawo się złościć? TAK
Złość to emocja, taka sama jak radość, smutek czy wzruszenie. Masz tak wiele na głowie. Do tego dochodzi stres i czynniki zewnętrzne, które potęgują odczuwanie złości.

Niewyspanie oraz zmęczenie. Wyobraź sobie taką sytuację: po całym dniu, wypełnionym ogromem obowiązków, gdy wreszcie doprowadziłaś mieszkanie do względnej czystości, nakarmiłaś męża, dziecko, psa i chomika i marzysz tylko o tym, by położyć. Niestety sąsiedzi właśnie dzisiaj postanowili zaprosić znajomych i „pozwalają” Ci zapoznać się ze swoim gustem muzycznym, który niekoniecznie jest spójny z Twoim, a w zasadzie Wasze upodobania ulokowane są dwóch przeciwnych biegunach. Wszelkie prośby, groźby, trzaskania w kaloryfer, sufit i głowę balangowicza nie pomagają. Co czujesz? Złość.

Zrezygnowanie i brak efektów własnej pracy. Znasz sytuację kiedy przez cały dzień próbujesz doprowadzić do ładu mieszkanie i nagle mąż wraca z psem ze spaceru, na którym Wasz pupil postanowił wytarzać się w kałuży, co skutkuje wielkimi, czarnymi plamami na Twoich białych, wypolerowanych pięć minut wcześniej płytkach. Zaś Twój mężowaty znowu porzucił swoje skarpetki koło łóżka, chociaż dzień w dzień od pięciu lat tłuczesz mu do głowy jak bardzo Cię to wyprowadza z równowagi. W efekcie sprzątasz, sprzątasz a porządku jak nie było, tak nie ma. Złościsz się, prawda?

Głód. Pamiętasz taki moment, kiedy właśnie planowałaś wreszcie zjeść w pracy swoje śniadanie, ponieważ kiszki grają Mozarta, a żołądek kręci piruety do Bacha. Właśnie zakończyłaś pewien etap pracy, wysłałaś raport do szefa. Kiedy nagle w drzwiach staje przełożony z informacją, że właśnie w tej chwili jesteś potrzebna w sali konferencyjnej, ale masz się nie przejmować. Spotkanie zajmie nie więcej niż godzinkę. Przez tą godzinkę, niestety wnętrzności przyrosną Ci do kręgosłupa, jednak szefowi się nie odmawia. Jesteś zła? Wiem, że jesteś.

Co łączy te wszystkie zdarzenia? ZŁOŚĆ. Tak, możesz się w tych sytuacjach złościć.

Czy możesz się złościć na własne dziecko? TAK

Doświadczasz całonocnej imprezy, podczas której masz możliwość posłuchania niezwykle oryginalnego bitu, zaczynającego się od spokojnych pomrukiwań, kończąc na wysokim C, połączonych z mocnym wibrato. Sponsorem takiego party są kolki, ząbkowania, koszmary, choroby itp. Czasami zabawa przedłuża się i zahacza o afterek, podczas którego dziecko chce tańczyć tylko z Tobą, nie zważając na opadające ręce i powieki matki. Jesteś zrezygnowana, zmęczona, bezsilna.

Dziecko robi bałagan. To nic odkrywczego. Taki jego urok, że bawiąc się roznosi zabawki, brudzi ubrania, zostawia ślady na podłodze. Ty za to sprzątasz, prasujesz, pierzesz. Masz wrażenie, że bałagan działa jak magiczny stoliczek „stoliczku nakryj się”. Gdy tylko skończysz sprzątać, znów jest bałagan. Jesteś zrezygnowana, nie widzisz efektów swojej pracy, ponieważ dziecko szybko je zaciera.

Nie masz czasu na wykwintny obiad. Nie masz czasu na misterną fryzurę. Nie masz czasu na pomalowanie paznokci. Poświęcasz 100% uwagi dziecku.

Dziecko tak jak wspomniany wcześniej sąsiad, mąż, szef jest człowiekiem. Skoro na nich możesz się złościć, to na dziecko też możesz.
Dziecko oprócz ogromu szczęścia, doprowadzi Cię również do zmęczenia, niewyspania, zrezygnowania i bezsilności, które spowodowane są płaczem oraz marudzeniem.

Dlatego, TAK możesz się złościć na dziecko.

Czy możesz okazywać dziecku swoją złość. NIE.

Dziecko nie rozumie dlaczego jesteś zła/zły. Jego płacz lub marudzenie to nie atak skierowany na Ciebie. To próba komunikacji. Nieudolna, jednak tylko taką dziecko posiada. Musisz zrozumieć jedną rzecz. DZIECKO JEST CZŁOWIEKIEM, małym, ale człowiekiem. Tak jak Ty doświadcza różnych uczuć, bądź dolegliwości. Tak jak Ty ma prawo mieć zły humor, gorszy dzień, czy jak jeszcze nazwiesz swoją „marudność”. Niestety nie powie Ci tego, tak jak Ty możesz to zrobić. Będzie płakać kiedy np. ząbkuje. Przypomnij sobie jak cierpiałeś kiedy bolał Cię ząb. Pamiętasz? No właśnie. Dziecko odczuwa to tak samo, a może nawet bardziej, ponieważ nie rozumie dlaczego boli. Ty wiesz, że boli ząb ponieważ masz próchnicę, plomba wypadła itp.

Dziecko nie rozumie wielu procesów, które w nim lub w otoczeniu zachodzą dlatego bywa rozdrażnione i płaczliwe. Nie rozumie również panujących zasad społecznych, dlatego może zachowywać się niestosownie.

Masz prawo się przez to złościć, ale nie okazuj mu tego. Spróbuj zrozumieć maleństwo, postaw się na jego miejscu. Zapamiętaj, że ono nie robi Ci na złość, tylko za pomocą płaczu okaże swoje emocje. Zatem nie krzycz na nie, ponieważ ono nie zrozumie dlaczego krzyczysz. Nie wie, że to przez zmęczenie czy bezsilność. Twój krzyk utrwali w nim przekonanie, że okazywanie emocji jest złe. Na większe dziecko również nie krzycz. Wytłumacz dlaczego złości Cię jego zachowanie, powiedz jak powinno postępować.

Jesteś zmęczona, zrezygnowana, niewyspana ale nie krzycz na dziecko. Wyjdź na chwilę z pokoju, ochłoń. Poproś o pomoc męża, dziadków, przyjaciółkę. Spotkaj się z innymi matkami, by usłyszeć, że inni mają tak samo i zapamiętaj najważniejszą prawdę: dziecko to człowiek mający prawo do okazywania swoich potrzeb, uczuć, emocji. Okazuje je w taki sposób, w jaki potrafi.

To Cię może zainteresować

4 komentarze

  1. Brzmi tak prosto, ale... No proste nie jest:) Sama czasami tracę cierpliwość i zdarza mi się krzyknąć na mojego urwisa, gdy coś zbroi. Wciąż szukam granicy w jego zachowaniu między nieświadomym działaniem a chęcią zrobienia źle całkiem specjalnie. I niestety czasami widzę tę drugą sytuację. Nie jest łatwo, ale zgadzam się z Tobą - spokój i opanowanie to podstawa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wbrew pozorom bardzo trudne, ale możliwe. Sama nad tym pracuję i nie jest to łatwe.

      Usuń
  2. Dużo w tym tekście prawdy. Przyznaję, że czasem złoszczę się na córkę. Ale próbuję te negatywne emocje rozładować w inny sposób.

    OdpowiedzUsuń

FACEBOOK

Google+ Badge