10 rzeczy, które musisz zrobić zanim zostawisz dziecko z ojcem.

10:00

Prędzej czy później przyjdzie taki dzień, że Matka zatęskni za wyjściem z domu. Tak, ja wiem, że dziennie wychodzimy: na spacery, na zakupy, na plac zabaw. Widzisz już pierwiastek wspólny tych wyjść? Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą mała podpowiedź: jest małe, wiecznie głodne a jego akumulatory nigdy się nie rozładowują. Już wiecie? Dziecko. BINGO!

Mimo przeprogramowania mózgu kobiety, na mózg matki, gdzieś w zakamarkach tli się jeszcze cząstka mózgu „przed-matczynego”. Ten oto malutki element wychodzi czasami na światło dzienne i wyje niczym kojot do księżyca o nałożenie pomadki na usta, cienia na powieki i wyjście z domu, bez dodatkowego kilku bądź kilkunasto-kilogramowego obciążenia.


Możesz próbować zdusić w zarodku tą potrzebę, jednak prędzej czy później wypłynie ona na wierzch i chwyci się Twojego tyłka jak rzep psiego ogona. Z dnia na dzień ogon będzie cięższy, rzep większy, a Ty będziesz stawała się wiedźmą z zakrzywionym nosem i wyłupiastym okiem. Średnia perspektywa, prawda?

Zatem odkop swój tusz do rzęs, który Twoja córka zaczęła używać jako farbki, zmyj tą kaszkę z policzka i wyjdź z domu.

Zapomniałabym o najważniejszym. Odklej od swojej nogi takie małe żyjątko, zwane dzieckiem i przyklej je do nogi jego Taty. Jeśli zrobisz to w miarę szybko i w przeciągu kilku sekund opuścisz dom/mieszkanie istnieje mała szansa, że dziecko tak szybko nie zorientuje się co się święci.

Zanim „uciekniesz” niepostrzeżenie z domu musisz przygotować domowy poligon, a przede wszystkim zorganizować dokładne szkolenie dla zastępcy generała (czyt. ojca dziecka).

Co musisz wykonać, zanim zostawisz dziecko z jego ojcem:
  1. zaznacz czerwoną taśmą miejsca, przedmioty oraz urządzenia, których dziecko powinno unikać.
  2. Na lodówce powieś instrukcję pierwszej pomocy, na wypadek gdyby dziecku się ulało, zrobiło kupę, było głodne itp.
  3. na tej samej lodówce powieś numery alarmowe czyli swój numer, numer do Twojej mamy, siostry, przyjaciółki, pediatry, szpitala.
  4. Na szufladach, szafkach, pólkach przyklej karteczki z informację co, gdzie się znajduje – pampersy, koszulki, śliniaczki, itp.
  5. Przegotuj litr wody i przygotuj kilka butelek mleka, na wypadek, gdyby dziecko było bardzo głodne.
  6. W kuchni poukładaj w rządku: butelkę na herbatkę, butelkę na soczek, butelkę na wodę, miseczkę na zupkę, miseczkę na kaszkę itp.
  7. Przygotuj dziecku ubrania takie jak: rampers, body, kurtka, czapka, szalik, - nie wiadomo jaka będzie pogoda '
  8. przedstaw ojcu dziecka plan waszych spacerów, z dokładnym uwzględnieniem przedziałów czasowych poszczególnych odcinków trasy
  9. przygotuj ulubioną książeczkę, maskotkę, płytę z muzyką, audiobooka Waszego dziecka. Książeczkę połóż koło fotela, płytę włóż do sprzętu grającego, maskotkę połóż koło łóżeczka
  10. Dokup dodatkową baterię do swojego telefonu i do telefonu partnera, nigdy nie wiadomo, kiedy telefon się rozładuje!

Zrobiłaś wszystko? Przygotowałaś według listy?

To, źle. Nie rób nic z tego co napisałam!

To teraz wrzuć na LUZ!

Nie rób z faceta fajtłapy. Jest dorosły, kocha Wasze dziecko i na pewno sobie poradzi. Nie otruje go, nie pozwoli mu się bawić czajnikiem elektrycznym, nie założy pampersa na głowę. Daj mu się wykazać, a na pewno pozytywnie Cię zaskoczy.

A Ty wskakuj w szpilki i wyjdź z domu. Na dwie godziny, ponieważ więcej bez swojego dziecka nie wytrzymasz:)

To Cię może zainteresować

6 komentarze

  1. Najgorzej chyba wrzucić na luz gdy:
    a) gdy wyjście jest pierwsze
    b) gdy mamy jedno dziecko
    mam wrażenie, że im dzieci więcej tym zmienia się nasze podejście :) i dystansujemy się nieco.. a mąż zapewne też zdążył nabrać doświadczenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatkowo jeśli większość czasu Ty spędzasz z dzieckiem to masz wrażenie, że tylko Ty wiesz jak się nim dobrze zajmować ;)
      z kolejnym dzieckiem pewnie jest lepiej. Masz większą chęć uciec z domu ;)

      Usuń
  2. Padłam ze śmiechu! Jakbym widziała moje przygotowania do wyjścia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. hehehe a już myślałam, że Ty tak na poważnie:) szczerez mówiąc,kiedy po raz pierwszy mialam zamiar zostawić komuś dziecko, też chciałam zrobić taka listę. na szczęście się opanowałam.. poza tym.. ojciec też człowiek, nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby nie patrzeć też człowiek ;) da radę ;)

      Usuń

FACEBOOK

Google+ Badge